Notki do poezji Emilii Dickinson

FASCYKUŁY a druk; korelat z Websterem 1828, inspiracja łaciną i greką, wątek arystotelesowski: Rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności. Więcej→

Indeks, Miłość

LINKI do utworów w porządku pierwodruku,
Mój, Legat, Zmienić się? Więcej→


Mój

MÓJ, prytanów głosowania prawem!
Mój, stemplem królewskim!
Mój, znakiem z kazamaty szkarłatu,
Co kratom go nie kryć! Więcej→

Legat

L EGATY twe, słodkie, mam dwa;
Dar miłości jednym —
Z Nieba Ojciec jakiś by miał,
Jak by Mu przeznaczyć... Więcej→

Zmienić się?

ZMIENIĆ się? Kiedy wzgórza.
Zachwiać? Gdy słońce
Zwątpi, czy doskonałą
Jest jego obręcz. Więcej→

Suspens

R AJ sięga jak stąd
W najbliższy pokój, skąd
Przyjaciel wyczekuje
Radości lub klątw. Więcej→

Ustępstwo

BLADY mój towarzyszu, o mnie wątp!
Gdy i Bóg by raczony
A cząsteczką li zamiłowania
Co tobie nie poskąpiono.
Istna ja, nieodwołalnie,
Cóż więcej kobieta może —
Powiem szybko, w sukcesji tobie dam
Co uprzednio, moją rozkosz! Więcej→

Jeśli cię oczekiwać jesienią

JEŚLI cię oczekiwać jesienią,
Lato zbyłabym w wymieciny
Pchnąwszy, w pół kroku i uśmiechu pół,
Jak robią z muchą gospodynie.

Jeżeli to w rok mi ciebie widzieć,
Miesiące bym zwinęła w kłębki,
A schowałą w osobnych szufladkach,
Do czasu, aż pora nadejdzie. Więcej→

Z kwieciem

UKRYWAM się w moim kwiatuszku;
Jak na piersi go nosisz,
Nie przypuszczasz, a niesiesz też mnie —
Resztę wiedzą anioły. Więcej→

Dowód

IŻ zawsze kochałam,
Przynoszę ci dowód:
Że zanim kochałam —
Kochałam, tylko nie dość. Więcej→

Masz li w serduszku źródełko

MASZ li w serduszku źródełko,
Gdzie kwiecie kwitnie nieśmiałe,
Wstydliwe ptaszęta się poją,
A cienie rozkołysane?

A nie wie nikt, więc płynie dalej —
Że jakieś źródełko tam jest;
A jednak twój łyk mały życia
Upijany tam w każdy dzień. Więcej→

Przeniesienie

GDYBY kwiatek jakiś arktyczny,
Z polarnego obrąbka
Równoleżnikom w dół powędrował;
Zadziwiony by przybył
Do kontynentów lata pory... Więcej→

Ujście

RZECE mojej ku tobie jest biec:
Morze modre, przyjmiesz ty mnie?
Baczy ma rzeka, co powiesz.
Och, wielkodusznym bądź, morze! Więcej→

Na próżno

Ż z tobą nie mogę.
Byłoby to życie,
A życie jest właśnie
Poza tym regałem,
Co zakrystian ma klucz
I układa — nasze
Życie — jego porcelanę,
Jakby filiżankę
Od małżonki opuszczoną,
Obtłuczoną lub dziwaczną;
Nowe Sevres cieszy,
Stare pękają. Więcej→

Wyrzeczenie

W PEŁNI nadszedł jeden taki dzień
Całkowicie dla mnie jednej;
Myślałam, że to dla świętych takie dni,
Tam, gdzie mają objawienia.

Słoneczko, jak zazwyczaj, się rozparło,
Kwiecie kwitło, oswojone,
Jakby ni duszy przesilenie przeszło
Co rzecz czyni odnowioną. Więcej→

Chrzcielnica miłości

ODSTĄPIONO mnie, nie jestem ich;
Imię którym zrosili mą twarz
Z wodą, w kościele tej krainy,
Nie będzie używane.
Mogą odłożyć moje lalki,
Tasiemek motki, i dzieciństwo:
Skończyłam też wyszywać.

Przedtem ochrzczona bez wyboru;
Tym razem przytomna, dla zaszczytu
Najwyższego nazwania —
Mego herbu zawój się poddał,
Egzystencji łuk się dokonał
Diademem jednym małym. Więcej→

Zmartwychwstanie

ROZŁĄKA była długa, lecz czas
Na rozmowę nadszedł;
Przed Boga siedziskiem sędziowskim,
Drugi raz, tu ostatni
Widzą się duchowo kochania,
W spojrzeniach Niebo mają —
Nad niebiosa Niebo, przywilej
Oczy widzieć wzajem. Więcej→

Apokalipsa

ŻONĄ jestem; zakończyłam
Kondycję uprzednią;
Carycą — kobietą jestem,
Bo tak jest bezpieczniej. Więcej→

Żona

STAWIŁA mu czoła, podziała
Bawidełka jej żywota,
Aby honorowych podjąć się prac
Kobiety oraz małżonki. Więcej→

Apoteoza

ZBLIŻ się nieśpiesznie, Edenie!
Usta cię niezwyczajne;
Pij twe jaśminy niepewnie... Więcej→