Przeniesienie

ENG

Gdyby kwiatek jakiś arktyczny,
Z polarnego obrąbka
Równoleżnikom w dół powędrował,
Zadziwiony by przybył
Do kontynentów lata pory,
Do firmamentów słońca,
Zbiegowisk obcych kwiatów jasnych,
I ptaszyn innej mowy!

Tak mówię, gdyby ten kwiatuszek
Zawitał do Edenu, —
Cóż wtedy? Nic, jedynie
Twoje tu domyślenie!

Pierwodruk, Miłość X, 10
Johnson 180 | Franklin 177

Tłumaczenie Teresa Pelka, 2017.
Tekstu można używać pod którąkolwiek z tutejszych licencji:
Licencja Creative Commons 4.0, BY-SA 3.0, Licencja 2.5.
* * * * *
Jeśli jej umiejętność została wzięta za nadnaturalną, świat może i nigdy nie widział jej oryginalnego pisma. Zapraszam do Wierszy Emilii Dickinson w przekładzie Teresy Pelka: zwrotka tematyczna, notki o inspiracji greką i łaciną, korelacie z Websterem 1828 oraz wątku arystotelesowskim, Rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności.
Format elektroniczny $2.99
Okładka twarda, 268 stron, $22.34

Załączona analiza utworów pożytkuje kryterium obejmujące epsilon, strukturę orzeczenia, kontur samogłoskowy, fonemikę, odniesienie osobowe w myśli abstrakcyjnej i ogółem stylistyczną spójność. Rezultat wspiera zastrzeżenia względem oryginalności zszywek. Zawsze jest też proste pytanie: czy wierzymy, że Emilia Dickinson próbowała opowiedzieć o bardzo wyjątkowych Pszczołach, Uszach, czy Ptakach, tak szczególnych, że je piszemy z dużej litery?