Rozdział 4

Image by Gerd Altmann from Pixabay

ENG

Arystoteles po prostu po polsku

Fizycy wybierają głównie między dwiema koncepcjami. Pierwsza zakłada, że istnieje jedna podstawowa substancja, jak woda, ogień, powietrze lub inna, i z tego wszystko wywodzą. Twierdzą, że mnogość to skutek kondensacji i rozrzedzenia.

Druga strona zgadza się, iż istnieje substancja podstawowa, ale twierdzą że się składa z przeciwieństw, a różnorodność powstaje w wyniku separacji. Ich zdaniem „To, co jest, jest Jednym i Wieloma”. {6}

„Empedokles zakłada, że bieg Natury się powtarza, powracając okresowo do swojego punktu początkowego”, →Wicksteed i Cornford, strona 43.

Obie strony uważają, iż rzeczy różnią się wyglądem i dostają różne nazwy z powodu charakteru oraz ilości ich składowych cząsteczek. Nic nie jest czysto i zupełnie białe, czarne lub słodkie. Przeciwieństwa wynikają jedno z drugiego (jak para z wrzącej wody), a substancje preegzystują, czasem niezauważalnie, jako małe cząstki.

Arystoteles:
(1) Nie mamy jak poznać obiektu myśli, o ile się nie rozeznamy w jego składowych regularnościach, co do ich liczby, mnogości lub wielkości (Ilości), czy też charakteru lub rodzaju (Jakości). To kiedy znamy składową jakość i ilość, możemy przypuszczać że znamy kompozyt.

(2) Jeśli składowe, czyli części faktycznie obecne w całości, mogą mieć nieokreślony rozmiar, całość może mieć nieokreślony rozmiar. Wedle ludzkiego doświadczenia, ani formy ożywione ani nieożywione nie bywają duże lub małe bezmiernie. Proporcja między częścią a całością jest czynnikiem.

(3) Jeżeli separowalibyśmy jakiś „fizyczny stan rzeczy” {7} od wody, ekstrakty stawałyby się coraz mniejsze, aż woda zawierałaby tylko proporcję minimalną. Następnie ekstrakcja by się zatrzymała, a w wodzie mogłoby już nie być owej specyficznej struktury lub encji wcale.

(4) Z minimalnego stanu fizycznego rzeczy lub fizycznego ciała niczego ekstrahować się nie da. {8}

(5) Istnieje w formach ożywionych „fizyczny porządek”, jak dla mięśni, krwi i mózgu, a cechy da się dziedziczyć, tyle że nie wszystkie. Nie ma możliwości wyodrębnić „biel i higienę”, λευκὸν καὶ ὑγιεινὸν. {9}

Strukturyzacja form ożywionych nie jest jak w przypadku cegieł pochodzących z domu, czy też domu z cegieł; jednak liczba regulanrości tworzących jednostkę musi być finitywna.

Notki

{6} Tłumaczenie używa słowa many w znaczeniu więcej niż jeden. Dwa znaczyłoby wiele.

{7} Tekst grecki ma rzeczownik σάρξ (sarx), który bywa tłumaczony jako ciało, ale już od czasów starożytnych oznaczał fizyczną jednostkę, stan, lub strukturę (‘order of things’), patrz Narzędzie językowe Perseusz.

{8} Możemy się odwołać do produkcji soli, metod częściowej próżni oraz krystalizacji z solanki. Filtrowanie to ἐκ σαρκὸς ὕδωρ, a parowanie to σὰρξ ἐξ ὕδατος. Sól jest biała, widocznie ustrukturyzowana w formie krystalicznej i nadal kojarzona z higieną. Arystoteles zastanawiał się nad metodami otrzymywania świeżej wody i soli także w swoich Problemach i Meteorologii.

{9} Możemy się odwołać do trzymania w starożytnej Grecji osłów. Białe osły są bardzo rzadkie (nie widziałam ani jednego nawet w internecie) i trudniejsze niż konie w kąpieli, niepodobnie do czystych białych kociąt.


Świat może i nigdy nie widział jej oryginalnego pisma, jeśli jej umiejętność została wzięta za nadnaturalną. Zapraszam do Wierszy Emilii Dickinson w przekładzie Teresy Pelka: zwrotka tematyczna, notki o inspiracji greką i łaciną, korelacie z Websterem 1828 oraz wątku arystotelesowskim, Rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności.

Format elektroniczny $2.99
Okładka twarda, pełny wgląd,
268 stron, $21.91