Notki do poezji Emilii Dickinson

EN

Możemy zadać sobie proste pytanie: czy wierzymy, że Emilia Dickinson próbowała mówić o bardzo wyjątkowych Pszczołach, Uszach, czy Ptakach, tak szczególnych, że z dużej litery?


Tekstu można używać pod którąkolwiek z tutejszych licencji:
Licencja Creative Commons 4.0, BY-SA 3.0, Licencja 2.5.
Poezja Emilii Dickinson w zakresie pierwodruku jest przewidywana wraz z poezją Carla Sandburga dla części czwartej Podróży w gramatyce, przy ćwiczeniach na pole semantyczne. Zapraszam:
travelingrammar.com


Druk do tej pory

Wiersze Emilii Dickinson wydano po raz pierwszy w roku 1890. Około 400 egzemplarzy sprzedało się w parę miesięcy, co było w owych czasach sukcesem i dokonano dalszych wydruków. Tomasz Wentworth Higginson i Mabel Loomis Todd przygotowali ów druk z notatek. Względem ich edycji, można by mieć zastrzeżenia głównie do zwrotek, ale sprzedaż wykazała, że poezję oceniano przychylnie.

Poglądy zmieniły się w 1955, kiedy Tomasz Herbert Johnson opublikował Poematy Emilii Dickinson. Opracował manuskrypty otrzymane przez Uniwersytet Harvarda w 1950, jako dar od Gilberta H. Montague. [1] W 1956, College Amherts dostał kolekcję od Millicent Todd Bingham.

To druk Johnsona przyniósł opinie o „obszernym” czy nawet „wszechobecnym” użyciu myślników, „niekonwencjonalnym” bądź „nieoczekiwanym” użyciu dużych liter, czy w sumie „idiosynkratycznej poetyckiej praktyce” pani Dickinson. [2]

Poetka, zarówno jak jej czytelnicy, znali poprawną pisownię i interpunkcję, chociażby mając po prostu świadomość tekstów założycielskich, jak Deklaracji Niepodległości, Konstytucji, czy Karty Praw.

W Deklaracji byłaby osobliwością Jana Dunlapa duża litera dla wszystkich rzeczowników, form od nich pochodnych, oraz fraz gdzie rzeczownik jest odniesieniem, jak „to Publish and Declare” — uczynił to jednak wedle dość powszechnego i znanego stylu drukarskiego owych czasów.

Poza owym stylem możemy dużą literą dookreślać pojęcia. Jan Carter pisał Konstytucję z dużej litery, jako tą Zjednoczonych Stanów. Dla Stanów poszczególnych drukował słówko „konstytucja” z litery małej.

Wordsworth and Black, Color Black, Chrome TrimPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Emilia Dickinson na pewno nie miała swojej poezji za jedynie żart, chociaż jej wiersze okazują także poczucie humoru. Tomasz Wentworth Higginson i Mabel Loomis Todd mieli świadomość osoby poetki: jak robiła notki, czy szkicowała wiersze, oraz jak miała wyglądać kopia czysta — wedle jej własnego uznania. Ich wydanie nie ma „idiosynkrazji”. Te pojawiły się z drukiem Johnsona, w roku 1955.

Co do większości utworów, poetka nigdy ich nie przygotowała do druku, a dziś wszystkie formaty książkowe to edycje, względem dopracowania tekstu gdzieś między pierwszym szkicem a Deklaracją Niepodległości jak wydana. Pozostaje proste pytanie: czy wierzymy, że Emilia Dickinson próbowała mówić o Uszach, Pszczołach, czy Ptakach tak niezwykłych, że z dużej litery?
Babbles the Bee in a stolid Ear,
Pipe the Sweet Birds in ignorant cadence —

(Bezpieczni w alabastrowych swych izbach, wydanie Johnsona; duże litery nie występują w The Republican z 1862, kiedy poetka żyła).

W internecie [3] możemy spojrzeć na próbkę F124C, szkic Bezpiecznych w alabastrowych swych izbach z Houghton, jednej z bibliotek Uniwersytetu Harvarda. To autograf ołówkiem, utwór napisany przez Emilię Dickinson: jeżeli używała takich dużych liter, musiał być powód. Obrazki mają wzmocniony kontrast.

Próbka Houghton F124C.

Nawyk ręki ma „znaczek nie do druku”, ε: znajdujemy go tylko w rękopisach. Porównując Diadεms, Dogεs, Surrεndεr, oraz Firmaments wraz z soundless, moglibyśmy myśleć o akcencie wyrazowym i długości samogłoski.

Z kształtami jak εntirely, mε i rεsurrections, w rękopiśmiennej kopii Wyrzeczenia drukiem Little, Brown i Spółka z 1891, a też Edεn z Nocy Nieokiełznanych (Houghton Fr269), możemy myśleć o samogłoskach niskich i wysokich — w jakimś ogólnym konturze.

Pośrodku wykresu samogłosek, między przednimi i tylnymi, jak niskimi i wysokimi, jest jakość centralna dźwięków mowy. Niektóre skrypty fonetyczne mogą ją interpretować jako szwę.

Rękopiśmienne ε Emilii Dickinson jest jak greckie epsilon. Widać, że nie reprezentuje szwy, ale może zaznaczać długość lub wysokość samogłoski w relacji do jakości centralnej. Jest jak kształt pionierski, wobec nowoczesnych skryptów fonetycznych.

Czy jest może jakiś związek między epsilonem a dużymi literami rękopisów?
Not one of all the purple Host
Who took the Flag today…

(Życie, wiersz I, Sukces, wydanie Johnsona).

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Myśląc o kimś, kto lubi mówić wierszem, osoba ta położyłaby większy nacisk na słowa jak host oraz flag, aby powiedzieć nam wiersz. Nacisk ten nie jest dla słów najważniejszych. To akcent prozodyczny.

Emilia Dickinson być może dzieliła się z przyjaciółmi swoimi oznaczeniami dla intonacji i rytmu. Poeci jednak nigdy nie zaznaczali prozodii do publikacji: nie robi się tego dla czytelnika; robi się to dla swoich samogłosek. W pobliżu prozodycznego nacisku samogłoski nieakcentowane stają się najkrótsze, a to waży na poetyckiej mierze — co może łączyć duże litery z epsilonem.

Wordsworth and Bläck, Color Silver and GoldPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Zanim zajmiemy się analizą sposobu pisania jakkolwiek dalej, zastanówmy się, czy mamy próbki oryginalne. Względem cech fizycznych kopii, możemy skupić się na Houghton F124B. Zbadajmy odręczną cechę, digraf TH w Alabastrowych izbach, aby porównać ją z Houghton F67B.

Houghton F124B.

Zarówno Johnson jak Franklin zaakceptowali F124B, a zwyczaj ręki nie ma charakterystycznego T, jakie widzimy w F124C. Z wyjątkiem okresu dorastania, a czasem wieku podeszłego, pismo tak samo z siebie raczej się nie zmienia.

Houghton F124C.

F124B wygląda na bliższe czystopisowi niż F124C, a litera T Emilii Dickinson rosła — a nie stawała się mniejsza — w miarę jak poetka finalizowała tekst. Możemy powrócić do Wyrzeczenia Little i Brown, dla słówek there, thought, czy that. Charakter pisma nie jest tu tak swobodny, jak w próbce F124C.

Teorie o pogarszającym się wzroku Emilii Dickinson zawodzą z poważnego względu: znaki pisarskie w F124B nie są zwiększone ani rozstawione. Próbki jak P90-39, Suspens, mogłyby uzasadniać wątpliwość względem ostrości widzenia pisarza, o ile jakość tutaj nie pojawiła się w związku z innym wyznacznikiem, a mógł nim być i nadzwyczaj krótki ołówek. Jednak we wszystkich literkach T kreseczka i belka się schodzą, a kreseczka wędruje nieco na lewo od belki.

Osoba o niezaburzonym wzroku mogłaby doświadczyć podobnej zmiany w swoim rękopiśmiennym stylu. Alternatywna literka T, z kreseczką przesuniętą w prawo, pojawia się także W F67B.

Houghton F67A oraz F67B to kopie poematu Za późno. Pokazują tekst przepisany niemal spójnie z drukiem Higginson i Todd. Próbka Houghton F67A różni się dwoma słowami, joy oraz remaining; Houghton F67B różni się jednym słowem, joy, a słówko to jest jedynym, które się nie rymuje.
Delayed till she had ceased to know,
Delayed till in its vest of snow
Her loving bosom lay.
An hour behind the fleeting breath
Later by just an hour than death,
Oh, lagging yesterday!

Could she have guessed that it would be;
Could but a crier of the joy
(pierwodruk: glee)
Have climbed the distant hill;
Had not the bliss so slow a pace, —
Who knows, but this surrendered face
Were undefeated still?

Trudno wierzyć, że autorka przepisałaby cały wiersz (kilka razy!) z jednym tylko odstającym słowem, a do tego innym charakterem pisma — aby posłać przyjaciołom? Co więcej, Johnsona joy w miejsce glee mogłoby implikować radość osoby „kochającej” ze śmierci osoby „kochanej” (stąd cudzysłowie), a wiersz, choć ironiczny, nie wspiera żadnego takiego domysłu.

Glee jak pierwodruku nie tylko się rymuje: „glee and glory”, motyw pieśni i sławy w legendach anglosaskich, zwyczajnie stał się czytelniczej publiczności mniej znajomym.

Wiersz może sugerować księcia Alberta Saxe-Coburg i Gotha, którego małżeństwo z królową Wiktorią otaczane było w Anglii propagandą olbrzymiego rodzinnego szczęścia, podważaną w czasach owej królowej, a także potem. Dzisiaj możemy przeczytać wątpliwości historyk Jane Ridley w BBC News. [4] To za „domowej błogości” królowej Wiktorii doszło do kolejnego napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Brytanią, w Aferze Trent. Książę Albert zmarł w grudniu.

Wordsworth and Black Ad, Color MetallicPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Praca językowa może i faworyzować oznaczenia, ale nigdy nie wyglądałaby jak kopie Houghton, gdzie tekst przepisano z jednym na oczywisty sposób niepasującym słowem: osoba o standardowej językowej zdolności znalazłaby synonim lub rym bez problemu.

Emilia Dickinson była w swej językowej biegłości ponad standard. Rozważmy Legat: z uwagą na redukcję samogłosek, w angielskim naturalną, da on nam dwie zwrotki o 8 i 5 długościach. Antyczne czy klasyczne kanony dawały „sumować” długości samogłosek. Krótka mogła stanowić jedną, a długa dwie — nie tylko w wierszu elegijnym.

Poetka używała swojego epsilon ściśle w miejsce litery „e”. My użyjmy epsilonu odwróconego, э, czerpiąc z kształtu he w fenickim, popularnym piśmie handlowców antycznego Morza Śródziemnego. Nie poczytujemy sobie wglądu w umysł poetki; wnosimy symbol na powiązanie długości samogłoski ogółem z jakością centralną.

Nie było w klasyce redukcji samogłosek, ale możemy przecież pomyśleć o własnym sposobie na prozodię w angielskim jako języku naturalnym. Druk pogrubiony zaznacza akcent prozodyczny. Szewron (lub „kapelusz”) ˆ zaznacza samogłoski najkrótsze, w bliskości prozodycznie prominentnych pozycji. Możemy je mieć za pół długości.

8 You left me sweet, two le_gэ_cies, —
5 A le_ˆgэ_cy ˆэf love
8 A Hea_ˆvэn_ly Fa_ˆthэr would con_tent,
5 Had He ˆthэ of_ˆfэr of;

8 You left me baˆund_ˆdэ_rēz of pain
5 ˆCэ_pa_ˆciэs as the sea,
8 Be_tween e_tэr_nı_ty and time,
5 Your con_ˆsciэs_ˆnэss and me.

W słówku „boundaries” dyftong nie stanowi dwóch samogłosek, ale może „się dodać” z pobliskim krótkim ˆэ. Jak już zanotowane, możemy myśleć o kimś, kto po prostu lubi mówić wierszem, a nie koniecznie o pompatycznych prezentacjach dla rymowanych wersetów.

„Wielkie litery” w próbce Houghton P90-28 oraz uwydatnienie prozodyczne powyżej znacznie się pokrywają: prozodii nie zaznacza się w poezji do druku, ponieważ ekspresja w mowie jest zawsze, jakkolwiek do pewnego stopnia — indywidualna.

P90-28 różni się od Higginson-Todd w słownictwie: większość dziś druków pokazuje wersje nigdy nieprzygotowane do publikacji, podczas gdy specjalna Pszczoła czy Ucho nie ma jak zadbać o poetycki urok. Nadużywanie myślnika przez Johnsona też biegłości nie służy: a jak nawet wymówić to skrócone —’t?
A precious — mouldering pleasure — ’tis —
To meet an Antique Book —
In just the Dress his Century wore —
A privilege — I think —

His venerable Hand to take —
And warming in our own —
A passage back — or two — to make —
To Times when he — was young —
(W bibliotece).

Autorzy Amherst College twierdzą, że odtworzenie sposobu pracy poetki nad językiem jest raczej niemożliwe: materiał oryginalny jest za skromny.
Nie jest możliwe, aby jakakolwiek transkrypcja tych fragmentów oddała istotne detale tego, jak Dickinson oryginalnie kładła swą poezję na papier. [5]

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Musimy poddać fascykuły ponownej ocenie. Kształt litery T mógłby się okazać zbyt rygorystyczną miarką dla próbek rękopiśmiennych. Nasze kryterium może objąć kilka innych cech charakterystycznych włącznie z epsilon, a także stylem poetki dla rozwijania i wyrażania myśli.

Ażeby nie ukształtować tu podręcznika do pisemnego fałszerstwa, spróbujmy tylko sobie uświadomić, na co by się nam przychodziło godzić, lekceważąc kryterium, gdzie przynależy kształt litery T. Użyjmy „próbki” stylu pisma Emilii Dickinson w suchym markerze: „próbka” nie ma oszukać; ma zachęcać do otwartości umysłu. Hear – I have never met this Teresa – Emily.

W czasach Emilii Dickinson markery nie miały jak wysychać, bo ich nie było. W życiu codziennym ludzie mieli dwa istotne zwyczaje, trzymać kajety do robienia notatek, albo przepisywania.

Zeszyty do kopiowania były dla uczniów, do przepisywania przykładów. „Produkowano” je równie dobrze w domu, gdzie osoba zdolna pisać dostarczała wzorca dziecku lub osobie o trudności z pisaniem. Podążanie za czyimś odręcznym stylem było wtedy znacznie częstsze niż dzisiaj.

Co więcej, zwyczaj ten nie był nowy ani ograniczony do Ameryki. Filadelfijskie czasopismo Port folio, tom XVI z 1823 roku, wykłada zalecenia dla brytyjskiej młodzieży:
Młodzież powinna zaczynać pisać w bardzo młodym wieku, z dobrze znanego powodu, iż im wcześniej rozpocznie się jakieś mechaniczne działanie, tym większą się ma w nim ogółem manualną sprawność. Dopóki uczeń nie osiągnie znacznej wprawy, należy go uczyć naśladowania, nie owych kaligraficznych modeli, zbyt często używanych, ale rękopiśmiennych próbek u góry strony. [6]

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Papierowe księgi zszywano dla domowej rachunkowości, zarówno jak rodzinnej czy indywidualnej nauki. Większość ludzi umiała zrobić zeszyt, a strony zwykle numerowano: numer potrafi wskazać, czy jakaś zawartość została utracona. Nawet jeden z fascykułów poezji Emilii Dickinson nie ma numeru strony. Jak na ilość przekraczającą tysiąc utworów, wedle obliczeń Johnsona, jak i Franklina, byłoby naturalnym trzymać zapis z numerowanymi stronami.

Ktoś mógłby powiedzieć, wiersze łatwo na luźnych kartkach przearanżować. Poezja może wyglądać na abstrakcję; pomyślmy o przepisach kulinarnych. Ile byłoby dzisiaj ludzi, żeby notować przepisy w osobistym rejestrze i mówić, iż aby ich użyć, trzeba przestrzegać numeru strony? Treść na numerowanych stronach da się oznaczać także na inne sposoby; a jak się chce, można mieć kilka zeszytów dla różnych typów treści.

Fascykuły prezentują głównie wiersze które Dickinson zadała sobie trud starannie skopiować na kartki papieru, złożyć i zszyć sznurkiem, mówi Harvard na uprzednio cytowanej stronie, a Amherst zgadza się, że większość utworów ma przepisany kształt.

Emilia Dickinson byłaby osobą, która „zadała sobie trud” przepisywania, nie zachciało się jej jednak nigdy zrobić regularny zeszyt i ponumerować strony.

Jak na osobisty rejestr, przepisywanie jest dziwnie pośpieszne. Sama autorka „przerzuciłaby” słówka w wersach (Koniec burzy wielkiej):
Then a softness suffuses the story,
And a silence the teller’s eye

Wzruszenie i cisza wracają na swoje miejsca dzięki dodatkowym oznaczeniom (Życie V, próbka F685). Moje Google Drive ma próbki ułożone według pierwodruku, aby ułatwić porównanie. Proszę zobaczyć Źródło do poezji Emilii Dickinson tutaj na witrynie.

W Bibliotece (Życie X, próbka P90-10) sama autorka przepisałaby utwór powtarzając się we frazach:
On themes concern our mutual mind,
The literature of man —

What interested scholars most,
What competitions ran
When Plato was a certainty,
And Sophocles a man.

Bezpieczni w swych izbach mieliby ten sam, dziwnie „mechaniczny” błąd, porównajmy próbki F124A-D:
Light laughs the breeze in her castle above them
Następna zwrotka zaczyna się następująco:
Grand go the years in the crescent above them

Szkolna praktyka kopiowania mogła być i całkowicie mechaniczna, ale przepisywanie własnego tekstu zawsze było i pozostanie inne, bo człowiek stosuje własny styl i semantykę.


Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Autorka przepisałaby utwory z sugestiami korekt, ale korekty nie dokonując, a w kontekstach gdzie zachowanie poprzednich form nie jest potrzebne (chyba że się zastanawiać nad leksykalną korelacją między poszczególnymi wierszami, co tutaj nie wygląda na taki przypadek). Próbka J621:
I asked no other thing
No other was denied
I offered Being for it;
The mighty merchant sneered+

U dołu strony symbol plus jest przepisany wraz z sugestią +smiled.

Bez sugerowania korekty, Jeśli cię oczekiwać jesienią mogłoby mieć efekt i komiczny, ale tylko jeśli wierzyć, że sama autorka nie wiedziała, jak skutkuje brak rymu w kombinacji z realnością (Miłość VI, próbka J511):
If I could see you in a year,
I’d wind the months in balls —
And put them each in separate Drawers,
For fear the numbers fuse

Zupełnie słusznie, nie było to podejrzeniem ze strony Higginsona i Todd, gdzie naprawdę da się myśleć, że mieli inne, lepsze egzemplarze.
If I could see you in a year,
I’d wind the months in balls,
And put them each in separate drawers,
Until their time befalls.

Prąd nie przynależał wtedy z ich życiem – Johnson datował wiersz na rok 1862. W Bostonie pierwszy elektryczny tramwaj ruszył w 1888. W całym USA, jako pierwsza weszła z prądem na rynek California Electric Company, w 1879, drogą własnego systemu dla San Francisco. Ich komercyjne generatory zastartowały w 1880. Wczesne wysokie napięcie ważyło około 10 dolarów za lampę od zmierzchu do świtu, głównie na miejskich kufrach. W Nowym Jorku Thomas Edison zaczął publiczne dostawy energii w 1882, prądem stałym.

Nie ma rejestru o instalacji elektryczności za życia poetki w domostwie w Amherst (zmarła w 1886 roku), a Muzeum Emilii Dickinson prezentuje pokój pisarki z lampą naftową. Elementy wiersza jak gospodynie czy szuflady sugerują dom; J511 zawiera ekstrapolację, na jaką dowodów w stylu Emilii Dickinson nie ma wcale, stąd moje podążanie za Higginson i Todd.

Pozostaje obiektywnie realnym, że zszywki bez numeru strony pozwalają na wstawki. Musielibyśmy to zignorować i spróbować — cóż, wizualnie rodzaju dywanu do wieszania na ścianie, akustycznie zaś łomotu, jako poetyckiego obrazu kobiety (F332A):
Sift her, from Brow to Barefoot!
Strain till your last Surmise —
Drop, like a Tapestry, away…

Opór byłby ze strony owego mężczyzny „frywolny” (Ustępstwo, Miłość V): pomysł bardzo inny od Emilii Dickinson w Apoteozie; więcej, utwór w pierwodruku mówi o książce, a nie o mężczyźnie.

Epsilon ze zszywki też miewa niepodobną do niej dystrybucję. Sekret (Life XIV, P90-14) ma epsilon tylko w słówku εxpound, które dla samej autorki słówkiem niezwykłym nie było. Inaczej niż w wyobrażeniowości poetki, Wiatr (próbka F334A) rozwijałby metaforyczną rękę w cielesny pył, a to literując kształt słowny beyond z epsilonem zarówno jak bez niego w dwóch bezpośrednio po sobie następujących wersach.
Inheritance, it is, to us —
Beyond the Art to Earn —
Bεyond the trait to take away…

Prozodyczne znaczniki nabierałyby charakteru „wskazań do użycia”, a wersy to zwyczajne 8 na 6 samogłosek. Podejrzenie może wzrosnąć, jeśli porównamy Port folio, stronę 302:
W szkołach publicznych oczekuje się może, iż ten […] przeznaczony do wolnego zawodu ma jak nabyć dość wprawy w mechanicznych czynnościach pisania i arytmetyki albo zanim osiągnie wiek, w jakim zwykle się młodzież do owych szkół przyjmuje, lub spędzając na tej drugorzędnej i pomocniczej nauce święta i wakacje.

Kwestionowany fragment fascykułu kończy się następująco:
In some odd fashion
of it’s own —
Some quainter Holiday

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Pierwodruk skrytykowano za kształt zwrotki oraz jako obszerną redakcję na oryginalnej poezji. Z tym drugim się nie zgadzam i załączam analizę utwór po utworze. Pierwodruk nie jest obszerną redakcją, a hurtem wiara w fascykuły — ponieważ zostały napisane ręcznie — nie robi poezji żadnej przysługi.

Wierzę, że mam rozumne zastrzeżenia, a moją decyzją jest poetce sprzyjać. Czasem trzeba zabrać się do roboty i dokonać edycji.
A precious, mouldering pleasure ’t is
To meet an antique book,
In just the dress his century wore;
A privilege, I think,
His venerable hand to take,
And warming in our own,
A passage back, or two, to make
To times when he was young.

{koniec zwrotki}
His quaint opinions to inspect,
His knowledge to unfold
On what concerns our mutual mind,
The literature of old;

{koniec zwrotki}
What interested scholars most,
What competitions ran
When Plato was a certainty,
And Sophocles a man;
When Sappho was a living girl,
And Beatrice wore
The gown that Dante deified.

Językowa efektywność poetki może zyskać na atrakcyjności, jeśli dopuścimy zwrotkę tematyczną i dostosujemy interpunkcję — aby oddać sprawiedliwość poezji drukowanej z prywatnych notatek.

Zapraszam do porównania mojego obejścia z tekstem
Karty Wolności USA,
amerykański jak dziś, Google Sites wersja mobilna, Creative Commons.

Poetycka interpunkcja

Zwrotka Higginson-Todd wygląda na skupioną na proporcjach, a poezja raczej nakreśla zakresy semantyczne. Końce wersów potrafią działać jak przecinki, co możemy zobaczyć, składając tekst w jedną linijkę (Czas a Wieczność, X):
I died for beauty, but was scarce adjusted in the tomb…

Moglibyśmy mieć wrażenie, że osoba ledwo pasowała do trumny, ale to zwyczajne, zatrzymać się na chwilę u końca wersu. Możemy wyrazić tę pauzę „domyślnym przecinkiem”.
I died for beauty, but was scarce, adjusted in the tomb…

Rzeczywiście, osoba poetycka nie martwi się o przestrzeń, a wkrótce dostaje towarzystwo: umrzeć za piękno nie wystarczyło, a nie da się umrzeć dwa razy.

Nasz „domyślny przecinek” będzie zależeć od sensu słów. Porównajmy Success w transkrypcji na zdania:
Success is counted sweetest by those who ne’er succeed.
To comprehend a nectar, requires sorest need.

W Samotnym domu podejrzenie, iż Słońce mogło być w stanie samo otworzyć drzwi, pozwala na myśl, że z domostwa jednak coś ukradziono:
Fancy the sunrise left the door ajar!

Pierwodruk jednak być może „zgubił” przecinek.
Fancy the sunrise, left the door ajar!

Możemy kontynuować zapiski o interpunkcji wraz z odniesieniem do zwrotki tematycznej.

Wordsworth and Bläck, Color Silver and GoldPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Zwrotka tematyczna

Samotny dom dowodzi, że Emilia Dickinson nie była stereotypowa w swej pisemnej kompozycji (Życie, wiersz XV):
Od tej drogi, znam domy samotne,
Co rabuś by sobie upodobał —
Osłony drewniane,
Okna niskie,
Zapraszają
Na portyki…

Biblioteka pokazuje jednak nieukończony kształt zwrotki, drukiem zarówno jak w kopiach pismem. Stan zdrowia Emilii Dickinson przed śmiercią nie dał jej nawet zatytułować wszystkich wierszy.
Suknią przez Dantego czczoną.
Sprzed roków setek, fakty

{koniec zwrotki}
On z umiejętnością kreśli,
Aż kto winien w miasto przyjść…
[7]

Zwrotki potrzebują być integralnymi jednostkami sensu słownego. Wiatr zachęca do rozważenia zwrotki jako strukturę tematyczną.
Z tych, co się szeroko rozlegają dźwięków,
Nie ma dla mnie zawołania
Jak ta stara rytmu miarka w drzew gałęziach,
Bez frazy akompaniament —
Wiatr ją czyni jakby aktem dłoni jakiejś,
A palcami czesze niebo,
Potem się waha, z nut kiściami opada
Dozwolonych mi, a bogom.

{koniec zwrotki}
Gdy w zespołach wojażują sobie wiatry,
A po drzwiach przy tym brzdąkają,
Aż się ptastwo chowa wyżej,
Co by trwać w orkiestrowanie;

Pierwodruk ma tu przecinek. U końca wersu przecinek może jednak robić wrażenie, że coś jest przerwane, pofragmentowane. Średnik lepiej działa w zakreślaniu tematycznie samodzielnych struktur, a pierwodruk obejmuje takie zastosowanie, zobaczmy Przyjemności wpierw pragnie serce, Bibliotece, lub Czy ma barka zatonęła w morzu.

Wordsworth and Black Ad, Color MetallicPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Przecinek zaznacza elementy semantyczne dalej rozwijane. Powróćmy do Sukcesu.
Success is counted sweetest
By those who ne’er succeed.
To comprehend a nectar
Requires sorest need.
Not one of all the purple host
Who took the flag to-day
Can tell the definition,
So clear, of victory,
As he, defeated, dying,
On whose forbidden ear
The distant strains of triumph
Break, agonized and clear!

Poemat przynosi obraz przelotnego zwycięstwa wroga. Decydując się na kształt jednolity, mogłam się kierować kopią druku 72S-700 z Houghton.[8]

Wydawca Thomas Niles, wedle książkowej relacji przyznał w liście do Emilii Dickinson, „bez wątpienia spostrzegła Pani, iż zmieniono nieco [jego] frazy”.[9] Problemem nie był układ tekstu.

Ostatnie wersety jak w Masque of Poets pozostawiałyby definicję sukcesu osobie zaznającej porażki: wróg zabiera flagę, a główna postać umiera, słysząc triumfalne okrzyki, the distant strains of triumph break, agonizing clear.

Semantyka przeciwstawna nigdy jednak nie staje się w pisarstwie Emilii Dickinson pomyleniem pojęć, a wedle pierwodruku postać główna traci flagę, lecz niedaleko słyszy wroga pokonanego:
The distant strains of triumph
Break, agonized and clear
(Higginson-Todd).

To integralność tematyczna skłoniła mnie do zaprezentowania Chorału dnia jako 4×3 ― 6 ― 3×3 ― 6 wersów, a pojęcie struktury tematycznie samodzielnej skłoniło mnie do przedstawienia Letnich zastępów jako zwrotek trzywersowych.

Wzgląd na samodzielność struktury tematycznej sprawił, iż ukształtowałam tekst w dwie zwrotki dla Przeniesienia oraz Śmierci i życia. Tok myśli wymógł połączenie wersów w kształt jednolity dla Świtania, Może by tobie kwiat kupić, Wkroczył orszak, oraz Po domu się krzątania.

Sens słowny wskazał, aby przemyśleć przecinek dla Rouge et noir, Piosnką posłużenia, Chrzcielnicy miłości, Jednej renomy, oraz Pogrzebu. Średnik raczej niż przecinek zamyka pierwszą zwrotkę w Trawach; średnik pozostaje dla zwrotki czwartej, z powodów frazeologicznych:
And even when it dies, to pass
In odors so divine,
As lowly spices gone to sleep,
Or amulets of pine;

{koniec zwrotki}
And then to dwell in sovereign barns…

Pozostawiam połączenie przecinka i myślnika w Ujściu. Intencja mowna w wersie ostatnim jest zbudowana na tych bezpośrednio poprzedzających:
I’ll fetch thee brooks
From spotted nooks, —
Say, sea, take me!

Moglibyśmy powiedzieć, że przecinek i myślnik zaznaczają frazowego prekursora, albo prościej, iż sens składania oferty zależy od tego, co jest oferowane.

Kropka może zaznaczać zakończenie toku myśli w pierwszej zwrotce Z Potomakiem. Średnik utrzymuje się dla zamknięcia trzeciej i piątej zwrotki w Indiańskim lecie, zarówno jak drugiej zwrotki tematycznej w Emancypacji.

Ułożyłam zwrotki tematycznie dla Biblioteki, Na próżno, Zmartwychwstania, Żony, Apoteozy, Kwiecia maja — zapraszam do Źródła do poezji Emilii Dickinson. Moje adaptacje mają jedynie wspomagać postrzeganie tekstu w jego toku.

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Inspiracja greką i łaciną

Jest naturalnym, osobie o językowym zamiłowaniu, studiować go do szczegółu. Emilia Dickinson wyraźnie dokonała takich studiów.

Nie tylko zwrotki czy składnia, słowa też mają komponenty. Cząstki słówek mogą być inspiracją. Tutaj łacińskie i greckie słówka z cząstką –lus– wspomogły poetycką wyobrażeniowość.

  • W szaleństwie wiele jest duchowego zamysłu: greckie alusson, ang. madwort, Farsetia clypeata; alussos, leczący szaleństwo; alusidotos, łańcuchem obwiązany.
  • Zastrzeżenie: łacińskie divinatio mogło też znaczyć badanie sprawy kończące się tajnym głosowaniem; stąd divine majority można interpretować jako osobistą decyzję.
  • Bezpowrotnie: greckie anaplusis, zmywanie, obmywanie; anelusis, pójście gdzieś, powrót; elusis, krok, sposób chodzenia; łacińskie lenunculus, mała łódka, barka, skiff (dyrdająca łódeczka).
  • Masz li w serduszku źródełko: łacińskie rivulus, małe źródełko, mały strumyk; galgulus, mały ptaszek; aridulus, suchawy.
  • Na burzy przeciągłej: greckie enelusios, rażony piorunem.
  • Kompani: łacińskie collusor, kompan w zabawie; condiscipulus, kumpel ze szkoły; angelus, posłannik, anioł; lapillus, kamyk, minerał; lusus, gra, zabawa; greckie omelusia, towarzystwo.

Wzorcowanie morfemiczne poprzedza prezentację psychologiczną w Potomaku. Łacińskie angellus, podwójne el w łacinie, mogło oznaczać kąt o małym nachyleniu.
Patrząc tak na nią; jak powoli
Roku mijać musiały pory,
Nim nadciągnęła palba pod kątem,
Gdy on przechodził obok!

Lecz dumnych obydwoje,
Kobieta i jej chłopiec
Mi przed umysłem, w tę i z powrotem,
Jak w niebo patrzę.

Cząstki upo/ypo budują abstrakcyjny obraz w O nic innego nie poprosiłam: łacińskie cauponarius, sklepikarz, handlowiec; greckie isotypos, podobnie ukształtowany, synypoptosis, równoczesna prezentacja zmysłom, upopternis, gałka (guzik co się kręci), oraz upo, poniżej, przy oglądaniu obrazka (jak Brazylia na mapie).
O nic innego nie poprosiłam,
Innego nie broniono niczego.
Istność za to złożyłam w ofercie;
Kupiec się możny do mnie uśmiechnął.

Brazylia? Sam gałeczką pokręcił,
Na mnie do tego nie spoglądając:
„Lecz proszę pani, czy nic innego
Dzisiaj byśmy nie mogli pokazać?”

Proszę spróbować, narzędzie językowe Perseusz dla łaciny i greki.
perseus.tufts.edu/hopper/search
Próbki wyszukiwania:
Grecki morfem -lus
Grecki morfem -luo
Łaciński morfem -lus
Łaciński morfem -luo.

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Do antyczności i z powrotem

Od tysięcy lat, cząstki językowe są w stanie złożyć się na więcej niż jedno słowo, w więcej niż jednym języku. Już starożytni widzieli słowa jako zdolne mieć więcej niż jeden sens.

W łacinie słówko praesentio tyczyło nie tylko przepowiedni, ale też przewidującego postrzegania. Praesens znaczyło w zasięgu wzroku, obecny. Kształt słowny preasensus był taki sam dla kogoś przewidywalnie obecnego, czy czegoś jak przeczucie.

W Przeczuciu Emilii Dickinson, forma w liczbie mnogiej, Słońca, może sugerować teorię praindoeuropejską Williama Jonesa. [10] Spekulował on, że języki europejskie i indyjskie pochodziły od jednego przodka. Nie było na to nigdy dowodu, a słówka jak mężczyzna, kobieta, dziecko lub dom różnią się między łaciną a greką, jak im się zdarza między niemieckim, francuskim, polskim, czy rosyjskim.

Tylko w łacinie i grece, mamy niepodobne słówka dla Słońca: Sol i Helios. Utwór ma wszystkie rzeczowniki w liczbie pojedynczej, oprócz słońc; zrozumiale, nie za bardzo by to było wsparcie dla teorii PIE.

W Chmurności, kształt słowny some one był dość zwyczajny w Websterze 1828 i przekładach z łacińskiej klasyki, jak Cycerona. Różnica w pisowni miała znaczyć „jakaś wskazywana osoba”, a someone pozostawało bliskie „anyone”. Dziś o znaczeniu decyduje kontekst.

Wordsworth and Bläck, Color Silver and GoldPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Poetka pozwalała słówku divine klasycznie przywodzić znaczenia jak psychologiczny lub wybrany. W Zastrzeżeniu, dusza chcąc sobie decydować, podąża za swą divine majority, czy też wedle antycznej łaciny, za swym sekretnym lub wewnętrznym rozstrzygnięciem. W szaleństwie podkreśla różnicę między osobistą a grupową ugodą.

Słówka jak divine, heavens czy skies, korelują z łacińskim cœlum, które znaczyło „tam, gdzie są gwiazdy” bądź „najwyżej”, co do jakości. Wonie boskie w Trawach, nić boska w Pozłociu, czy nieziemskie upojenie w Stawiamy żagiel, wszystkie odnoszą się do wyśmienitych i ziemskich doznań.

Antyczne rzymskie mitologie miały też niebiosa za „miejsce, gdzie idą dusze zmarłych”. Orzeł, po łacinie aquila, był także symbolem pochówkowym. W poezji Emilii Dickinson, słówka heaven lub skies nie orzekają z góry o Sądzie Ostatecznym i zbawieniu; są bliżej sensu „po tym jak umrzemy”:
Na rozum, w niebiesiech
Jakoś kwita będziemy,
Z równaniem jakimś lepszym;
Ale co z tego?

(Czas a Wieczność XXIII).

Niektóre z jej form orzeczenia mogą przynosić skojarzenia z antycznymi greckim filozofami.
Captivity is consciousness,
So’s liberty.
(Emancypacja).

Filozofowie owi organizowali pojęcia w kategorie. Tak możemy powyższe wersy interpretować: niewola przynależy z kategorią ŚWIADOMOŚĆ; człowiek jest świadom czy w niewoli, a tak samo jest ze stanem czy uwarunkowaniem bycia wolnym. Znajdziemy takie logiczne orzeczenie na przykład w Arystotelesie.

Angielski jest językiem niefleksyjnym. Aby utrzymywać, iż świadomość jest zniewoleniem, trzeba by użyć regularnej składni i powiedzieć dosłownie:
*consciousness is captivity.

Wordsworth and Black Ad, Color MetallicPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

W drodze powrotnej z antyku — da się widzieć wiersz Mine jako radość z rzadkiej książki, może i o greckich pismach. Biały głos był głosem aprobaty w starożytnej Grecji, co w sprawach publicznych wymagało afirmacji przez urzędników zwanych prytanami. Żadna nowoczesna interpretacja głosowania się nie stosuje. Pierwsze „białe wybory prymarne” odbyły się całe lata po śmierci Emilii Dickinson.

Takoż pieczęć królewska może być ex librisem lub biblioteczną pieczątką poświadczającą wypożyczenie. Webster 1828 strona ekspozycji 544 wywodzi delirium od błądzenia w pasie roli, a pasy te w orce liczono. Strony dla ex libris lub karty bibliotecznej książki pozostają tymi zazwyczaj bez numeru, na początku książki.

Prace starożytnych Greków mogą przyjść na myśl przy przeglądaniu Webstera 1828 dla kształtu słownego grave. Słownik definiuje auxesis jako figurę stylistyczną która wyolbrzymia, gdzie słówko większej wagi i okazałości zajmuje miejsce właściwego. Poetycka szkarłatna kazamata może więc oznaczać kasetkę na biblioteczną pieczątkę, możliwie z poduszką na atrament.

Dla frazy grave’s repeal możemy się zwrócić do czasownika to disinter; Webster 1828 wyjaśnia, iż sensem także było wyjąć jakby z grobu, z mroków wynieść na widok. Towarzyszący cytat z Addisona mówi, Filozof — kryć się może w plebejuszu, a właściwa edukacja go obudziła.

Dodatkowe linki tutaj mają Dysertację o filozofii Arystotelesa, w czterech księgach, autorstwa Tomasza Taylora; była to owego czasu rzadka książka. Perpetuity jako pojęcie obejmujące ponowne przejawianie się przepaja tę poezję, nie tylko w Czasie a Wieczności. Notka tu jest jednak tylko sugestią, gdyż nie podejmuję się odtworzyć listę lektur Emilii Dickinson.

Webster 1828 jest dostępny poprzez Internet Archive; można go sobie sprowadzić na dysk lub przeglądać w internecie. Może się okazać ciekawy dla innych wierszy, jak Rydwan lub Legat.

Webster 1828 tom I
Webster 1828 tom II

Naturalnie, definicje słownikowe nie są obiektami myśli które opisują; Ustępstwo afirmuje jednak, iż leksykon może być towarzystwem najwyższej jakości:
Kiedy i Bóg by raczony
Umiłowania owego cząstką
Co tobie nie poskąpiono.
…Istna ja, a to bez odwołania…
…W raju pewnym oddalonym…

Emilia Dickinson napisała wedle relacji do Tomasza Higginsona w 1862, Przez parę lat, mój leksykon był moim jedynym towarzyszem.

Daveliou Calligraphy, GrayZestaw kaligraficzny Daveliou, $44.99
2 pióra: szklane srebrzystoniebieskie oraz drewniane, 12 stalówek ze zbiorniczkami, oraz 4 nietoksyczne atramenty: krucza czerń, szlachetny fiolet, baśniowa zieleń i gwiezdne srebro.

Nadnaturalność, czy Bóg

Ponad wszelką wątpliwość, Emilia Dickinson używała osoby poetyckiej, którą to frazę wolę od lirycznego podmiotu. Fraza osoba poetycka nie jest tym samym co istota ludzka; lingwistycznie jest jak osoba gramatyczna, gdzie możemy używać zaimków osobowych także dla zwierząt i rzeczy, proszę zobaczyć Piosnką posłużenie, czy Nigdy warzony, napój popijam.

Jej zaimki osoby pierwszej, ja lub my, odchodzą od materialnej egzystencji w Odważnie jest walczyć głośno, czy Wyrzeczeniu. Odniesienie do materialnej i ludzkiej rzeczywistości nie oznacza jednak samej poetki w Chrzcielnicy miłości.

Jej sposób prezentowania spraw wiary zawsze wiąże się z ludzką istotą — materialną, psychologiczną, czy jedno i drugie — w kontekście z odczuwaniem i myśleniem.

Czująca i myśląca istota nie zakłada z góry wyniku czy rezultatu wydarzeń, nawet jeśli jest wobec siebie łagodnie humorystyczna:
Bo o niebie inna sprawa
Gdybać, a weń cucić z nagła…
(Rouge gagne)

Możemy porównać W stylu a priori, motyla szatkę, humorystyczny utwór, gdzie skojarzenie z aprioryzmem może przyjść w paraleli z Pozłociem.

To myślenie pozwala człowiekowi pocieszyć się lekturą:
Tańczył w te dni, które miał za podłe,
Natomiast skrzydeł sumpt
Miał tylko z książki. Jakąż swobodę
Bez pęt, przynosi duch!
(Księga jakaś).

Jest to ludzkie odczuwanie — chcieć, aby afekt przetrwał:
Przed Boga siedziskiem sędziowskim,
Drugi raz, tu ostatni
Widzą się duchowo kochania,
W spojrzeniach Niebo mają —
Nad niebiosa Niebo, przywilej
Oczy widzieć wzajem
(Zmartwychwstanie).

To ludzkie odczuwanie zarówno jak myślenie, kojarzyć zjawiska fizyczne i emocjonalną reakcję:
Jest nachylenie światła,
W popołudnia zimowe;
Przytłacza, jak powaga
Tumskich melodii.

Z Niebios przywodzi smutek;
Blizny nie odnajdziemy,
Różnica wewnątrz tylko,
Gdzie słów są sensy
(Natura XXXI).

Wordsworth and Black, Color Black, Chrome TrimPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Przeciętna, codzienna ludzka istota pozostaje czynnikiem, nawet nie pojawiając się w obrazie: wiara w Boga jest sprawą ludzką.
Nie staje się inne, przestworze szerokie;
Pory roku pasują tak samo…
(Dwa światy).

Możemy porównać Piosnką posłużenie, gdzie ptaszę, nawet jeśli się uskarża na długość kazania regularnego kaznodziei, świętuje wtedy, kiedy ludzie.

Bóg czy Ojciec Niebieski, słowa te przynależą z pojęciowością ludzką, a sensy słów bywa, że się między ludźmi różnią, a też z czasem zmieniają. Legat jasno nawiązuje do Starożytności. Nieokreślony Ojciec w Niebie sugeruje czas przedchrześcijański, kiedy pojęcie jednej ojcowskiej postaci w Niebie nie było dość powszechne, by motywować zaimek określony jak dziś:
Legaty twe, słodkie, mam dwa;
Dar miłości jednym —
W Niebie Ojciec jakiś by miał,
Jak by Mu przeznaczyć…

Pojęciowość to dla mnie ludzka zdolność do mowy, pisania, a też myśli i projektowania przy pomocy sensów słów i poglądów na życiowe doświadczenie, uczenie się, intelekt, teorię i wyobraźnię; ludzkie myślenie nie musi się składać ze słownikowych definicji.

Bezpieczni w alabastrowych swych izbach pokazują, iż sposób uprawiania wiary to rzecz ludzka i nie zawsze mądra. Wiersz nie jest o chrześcijaństwie. Fraza the members of the resurrection” lokalizuje, odnosi się do konkretnego otoczenia. Chrześcijaństwo było globalne już w czasach Emilii Dickinson. Co więcej, jeszcze nie wszyscy ludzie mający dostąpić chrześcijańskiego zbawienia się do dziś urodzili, wedle tego wyznania jak od dawna znane.

Pomyślmy o antycznym Egipcie i żyznym zakolu. Owi ludzie nie mieli jak wierzyć, że zmumifikowane ludzkie szczątki mogły kiedykolwiek odzyskać życiowe funkcje. Fraza krokiew z satyny, z kamienia dach, pomysł w budownictwie niepraktyczny, wygląda na metaforę dla udawanej wiary.


Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Sens słowa i ludzkie doświadczenie życiowe

Jest w pracach Emilii Dickinson słówko brane o wiele nazbyt neurofizjologicznie, a jest to pain, rzeczownik pospolity.
You left me boundaries of pain
Capacious as the sea,
Between eternity and time,
Your consciousness and me.

(Legat).

Granice jak wyżej mogą być tylko bezsensowne, dla doznania fizycznego. Nawet jeśli człowiek nie miał doświadczenia z bólem poważniejszego niż ból mleczaka, człowiek wie, że nie da się doznań fizycznych przekazywać, czy nimi zamieniać. Wcześnie w życiu uczymy się, że nasze ciała są indywidualne.

Język angielski ma jednak frazę to take the pains, na świadomy wysiłek. Ten nie musi przynosić fizycznego, psychologicznego, czy bólu jakiegokolwiek dosłownie. Jako skojarzenie, możemy myśleć również o Fizyce Arystotelesa i słówku barymohthos, pracochłonny.

Starożytne barys mogło znaczyć ciężki, zarówno jak głęboki, lub mocny: pojęcie stosowało się dla masy, długości, natężenia czy nasilenia, a barathrodes, znaczyło otchłanne dla morza, a przepaścista dla drogi czy ścieżki. [11] Fraza bareia prosodia oznaczała grawis, cechę lingwistyczną. Natrafimy się na te pojęcia, przeglądając Webstera 1828, jak odnotowane, dla występowania kształtu słownego grave.

Możemy też dziś przeczytać o fragmentarycznym kanonie z antycznymi greckimi epigramatami, który Uniwersytet Yale nabył w roku 1996. Przekazuje on opowieść o poecie, który przeżywszy „funta lat”, pracując nad jakąś pracochłonną gramatyką, szedł do Hadesu — radzić zmarłym. Kevin Wilkinson interpretuje ów „funt lat” jako 70 lat życia Palladasa. [12]

Dla Bolenia tajemnicy możemy spróbować pomyśleć o języku jako narzędziu kognitywnym. Emilia Dickinson byłaby pionierką takiego użytku.
Bolenie ma jakąś pustkę;
Wskazać o sobie nie umie,
Kiedy nastało, czy może,
Gdy go nie było, był choć dzień.

Samo jest swoją przyszłością,
A gdy bez okoliczności,
Przeszłość zna przysposobioną
Dla czasów bolenia nowszych.

Ból tutaj nie jest bólem zaznanym. Bez spostrzeżenia o początku i źródle, nie ma fizycznego czy psychologicznego bólu, a ludzka pamięć kojarzy zawsze sensoryczne okoliczności, jak tylko predykament pozwala. Co do językowych paradygmatów możemy odnotować, że angielski czasownik to ache nie ma Strony Biernej. Nie mówimy *we are ached. W tabeli koniugacji, miejsce to będzie puste. Ażeby utworzyć formę przyszłą, użyjemy bezokolicznika.

Podejmując implikację kognitywną: nie musimy się uczyć wszystkiego z doświadczenia. Szczególnie uczynienie życia bolesnym nie uczyniłoby go znaczącym.

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Emilia Dickinson świadomie stosowała przedimki, a oraz the. Werset I like a look of agony w Naprawdę, przeczy upodobaniu: mielibyśmy tu the look of agony. Konanie jest homely, wiersz jest o zwykłym umieraniu.
I like a look of agony,
Because I know it’s true;
Men do not sham convulsion,
Nor simulate a throe
.

The eyes glaze once, and that is death.
Impossible to feign
The beads upon the forehead
By homely anguish strung.

Dla słówka to like możemy się zwrócić do Webstera 1828 (II), strona 54. Za Szekspirem, ma sens jak naśladować; cytowane za Lockiem, wybrać.

Jest kognitywnie dość prowokującą, myśl o tym świecie bez śmierci; myśl, czy byłaby osoba skłonna pozostać na tej planecie na wieczność. Dalej o przedimkach, I lost a world (Zawieruszony) nie ogłasza końca świata, the end of the world.

Kognitywną indywidualność w obrazowaniu świata widać w Zachodu Słońca morzu. Morze Żółte jest na Dalekim Wschodzie. Dostaje jednak zachodnią konotację, gdyż Rzeka Żółta nadpływa, dostarczając mu wód — równie geograficznie — z zachodu.

Ludzkie mapowanie kognitywne jest antropocentryczne, o ile uwzględnia punkt widzenia osoby mapującej. Myślenie o każdym człowieku na świecie nie zdarza się często, a mogłoby nawet być dziwnym, kiedy uwaga jest na lokalną faunę lub florę. W Kwieciu maja, fraza every human soul odnosi się do wszystkich w okolicy.
Next to the robin
In every human soul.

W mowie codziennej także dziś fraza nikt nie wie mówiłaby raczej nikt dokoła nie wie.

Daveliou Calligraphy, BlackZestaw kaligraficzny Daveliou, $44.99
2 pióra: z kolorowego szkła oraz drewniane, 12 stalówek ze zbiorniczkami i 5 nietoksycznych atramentów, niebieski, czarny, indygo, zielony i czerwony.

W codziennym życiu mało co jest bardziej prozaiczne niż odkurzanie książek. Kreślenie wersów o prozie życia przynależy z geniuszem (weźmy pióro i papier, i spróbujmy). Tutaj, osoba poetycka czyta, gdy nadchodzi czas na domowe obowiązki. Przerwanie ciekawej lektury wymaga pewnego samozaparcia, stąd ustępstwo.

Uznając wiersz za wyraz afektu autorki dla mężczyzny (Bóg to odniesienie męskoosobowe), [13] utrzymywalibyśmy, że poetka zakładała zdolność do związku z Bogiem.
Kiedy i Bóg by raczony
Umiłowania owego cząstką
Co tobie nie poskąpiono.

Poezja ta nie daje dowodów, iż Emilia Dickinson żywiła takie przekonanie. Względem ludzkich związków i Boga, są jej poetyckie utwory Dowód oraz Zmartwychwstanie.

W Dowodzie, chrześcijańskie zbawienie jest nadzieją dwojga kochających się ludzi na spotkanie po śmierci. W Zmartwychwstaniu osoba poetycka obrazuje takie spotkanie, przed sędziującym Bogiem. Bóg jest istotą inną od ludzkiej.

Pośród atrybutów z ludźmi dzielonych, Bóg jest w każdej filozofii bądź religii istnością o własnej woli i afekcie. Nikt nie ma za pewnik sprawiania przyjemności — Bogu lub człowiekowi. Uzus owego czasu konotował kształt słowny content także z potrzebnym minimum: „dziennikarstwu dość było drukować niewiele więcej niż przemowa inauguracyjna”, możemy się dowiedzieć z The Atlantic o wyborach prezydenckich w 1800.[14]

Ogółem, eksploracja kształtu słownego przez Emilię Dickinson operowałaby na wieloznaczności i niejasności. Co ważne, nie ma w jej poezji „dim people”, a dim companion prawdopodobnie nie jest osobą.

Co może stać się z czasem blade? — Druk. A companion może być leksykonem, podręcznikiem, lub kompendium. Osoba poetycka nie spodziewa się swojego imienia w pisemnym źródle z definicją Boga (kształt słowny content jest taki sam dla wnętrza książki). Moim podejrzanym jest Webster 1828, strona ekspozycji 834, hasło God. Względem dogadzania ludziom, dar z kurzu mógłby być tylko śmieszny: nigdy nie było tak biednych ludzi.

Pióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde
.

Rzeczywistości językowe

Poezja bywa tłumaczona. Zaczyna ona wtedy istnieć w więcej niż jednej językowej rzeczywistości, a rzeczywistość ta nie zawsze jest wynikiem kognitywnym, czego dowieść potrafi rodzaj gramatyczny.

Nie tylko polski ma owo arbitralne gramatyczne przypisanie, co go nikt seksualnie nie bierze: książki czy rowery nie są dziewczętami lub chłopcami, a jabłka nie są trzecią płcią. Nie myśli się o fraku dla francuskiego cahier, czy sukni dla niemieckiej Zeitschrift.

Przy poezji Emilii Dickinson, rodzaj gramatyczny pszczoły wymaga świadomego podejścia. Po polsku pszczoła to ona. Ażeby nie „reorientować” wersów „seksualnie”, tłumacz może musieć pójść „w górę rodzinnego drzewka”, którym tu są Apidae.

W Apoteozie używam polskiego trzmiela, gramatycznie męskiego. W humorystycznym Panu pszczole biologiczna taksonomia przyjmuje rolę imienia. Dwa światy mają polskiego brzmika, jako że To rozłąka z jego różą jemu jest katorgą.

Ścieżka wiedzie także „w górę rodzinnego drzewka” dla przekładu bobolinka. To lokalne północnoamerykańskie nazwanie bywa tłumaczone na sposoby sugerujące Środkowy lub Daleki Wschód. Polskie ryżojad oddaje pseudo-Linneuszową etykietkę Dolichonyx oryzivorus. W Ameryce bobolinki są znane z jedzenia ogółem ziaren i insektów.

Dolichonyx to grecko-łacińska mieszanka. Morfem dolicho– pochodzi od greckiego dolichos, znaczącego „długi”. Łacińskie -nyx tworzyłoby „podługowaty”. Konstrukt jak oryzivorus może i dawałby królestwu zwierząt nowy rząd, gdyby nie było problemu dowieść, że są ranivora: mamy tak naprawdę jedynie omnivora, carnivora, czy herbivora, gdyż zdolne się poruszać formy życia nie lubią przesadnych ograniczeń w stylach żywienia. Proszę sprawdzić łaciński sufiks -vorus w Wikipedii.

Etykietkę tę utworzono po śmierci Linneusza. Oryginalne Regnum Animale jej nie ma. Wiele języków przyjęło nazwę lokalną i oryginalną, bobolink, proszę zobaczyć na Wikispecies. Na szczęście, bobolinki mają dużą i międzynarodową rodzinę, Passeriformes. Polscy krewniacy to wróblowe.

Wracając do rodzaju gramatycznego, śmierć jest rodzaju męskiego w angielskim, a żeńskiego w polskim, zrozumiale bez seksualnej roli nawet uosobiona. Przekład może po prostu dostosować rodzaj gramatyczny, jak w Rydwanie:
A że się dla Śmierci zatrzymać nie mogłam,
Ona dla mnie postój zrobiła uprzejmie…

Wordsworth and Bläck, Color Silver and GoldPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Egzystencja poszła różnymi ścieżkami, od swych antycznych początków. Polska egzystencja przyjęła znaczenie życia codziennego, często jako egzystencja szara, ponura, lub zwykła. To polskie istnienie kolokuje bardziej z filozofią. W liczbie mnogiej mogłoby jednak implikować ludzkie istoty. Ażeby oddać angielską liczbę mnogą, existences, odwołuję się do stylu życia, istnienia może i nie jeden styl, w Boję się?

Polski i amerykański różnią się też w ujmowaniu części ciała. Amerykański będzie mieć fingers oraz toes. Polski ogółem wyspecjalizowane części kończyn, palce, zarówno u rąk jak stóp; stąd dłonie w moim przekładzie Umierania.

Na koniec, polska rzeczywistość językowa ma dziś znacznie więcej zakazów niż amerykańska. W roku 1996 Rada Języka Polskiego stała się oficjalnym organem regulacyjnym dla polskiego. Zdecydowała się zakazać formy czasownika „wziąść”. Angielski czasownik to take występuje w poezji Emilii Dickinson.

Profesor Jan Miodek wywodzi polski czasownik wziąść od „proto-słowiańskiego” vzęti, ale ani rosyjski, ani czeski, słowacki — czy inny słowiański język — {ę} nie ma, a „proto-polskie” w takim razie {ę} musiałoby zniknąć zanim powstało pierwsze po polsku pisemne źródło. Zobaczmy staropolskie Day ut ia pobrusa, a ti poziwai w Wikimediach.

Na Litwie {ę} zbiega się w czasie z polsko-litewskim królestwem, a zachowano je też wraz z innymi wpływami francuskimi w materiałach Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W polskim ogółem, kiedy następują bezpośrednio po sobie dźwięki gdzie tył języka i podniebienie biorą udział, a na dodatek jest zmiana w dźwięczności, w sylabach akcentowanych mamy trzeci dźwięk mowy: język najwyraźniej potrzebuje takiej mediacji, by zająć swoje pozycje.

Możemy porównać naturalną polską fonologię w słówkach piąć, giąć, oraz siąść. W piąć i giąć, literka „i” przynosi tylnojęzykowe [j]. Nie przynosi go w siąść, a welaryzacji zapobiega ś. Język nie jest systemem, stąd możemy mieć i formę usiąść, ale każdy, kto spróbuje powiedzieć *siąć dozna welarnego wpływu. Siądź przychodzi bez problemu, ale nie ma tu zmiany w dźwięczności.

Świadomość językowa Emilii Dickinson nie pozwala na insynuacje o fonologicznej przewinie, stąd Chrzcielnica miłości ma owo zabronione wziąść. W słówku powziąć akcent wyrazowy pada na pierwszą sylabę i taką właśnie formę ma Nasz wymiar nocy.

„Wziąść” i „powziąć” to formy u większości, o ile nie wszystkich literatów z czasów Emilii Dickinson. Takich nauczyłam się i używam ja. Wziąć wywołuje nazalizację. Można by powiedzieć, że ma pasywną welarność. Aby jej uniknąć, potrzebny jest dodatkowy artykulacyjny wysiłek, a to skutkuje przeważnie spowolnieniem lub segmentacją mowy.

Osobowość a pisarstwo

Przeczytałam ładnych parę analiz o pisarzach. Różniły się jak ich autorzy, a działalność własna komentatora zazwyczaj wpływała na jego czy jej obraz osoby językowo kreatywnej. Ludzie którzy nie byli autorami, wyraźnie dozwalali na więcej spekulacji nad umysłem i zachowaniem. Plotka lub opinia przypisywała pisarstwu nawet szaleństwo bądź narkotyki: dość potężne odia.

Jestem lingwistką i pragmatyczką. Dla mnie aktywność językowa to sprawa zwykła i normalna; także mój chleb, w przeliczeniu za słowo czy plik w translacji. Nie potrzebuje ona zjawisk nadnaturalnych, czy aberrujących od normy. Mówiąc prosto: jedni lubią piec chleb, inni robić podkowy, a niektórzy lubią parać się słowy.

Wordsworth and Black Ad, Color MetallicPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.

Od strony prostych faktów, pisarstwo Emilii Dickinson jest trzeźwe. Jej wyobrażeniowość jest leksykalna, jej styl nie ma wielosłowności, repetytywnej fonemiki, czy błędów anafory, jakie możemy znaleźć u osób zaburzonych umysłowo bądź uzależnionych. Jej twórczość ma świadomość osoby poetyckiej jako narzędzia, a językową naiwnością nie zajmuje się wcale.

Odnośnie do samotniczych zwyczajów, jest stan skupienia, któremu odosobnienie i cisza sprzyjają. Jest szczególnie pożądany dla pracy językowej; pochłonięcie językową materią umie przynieść naturalne, emocjonalne i intelektualne nagrody. Jak nie podejrzewa się pustelników, autorzy także nie mają na celu obrażania świata. Odosobnienie nie musi oznaczać samotności, a nie ma też jak być stanowiskiem ponad ludźmi:
Na rozum, w niebiesiech
Będziemy jakoś kwita,
Z równaniem jakimś lepszym;
Ale co z tego?
(Czas a Wieczność, XXIII).

Życzę przyjemności: przeglądanie słowników może pomóc widzieć tę poezję jako świadomą eksplorację językowego kształtu i sensu. Poetka z pewnością nie oczekiwała, że słowniki znikną bądź się dramatycznie z czasem zmienią, a zdawała sobie sprawę, że wzorce są dostrzegalne — nie musimy iść po językową materię na górskie szczyty; może ona być tuż obok, na półce z książkami. Utalentowana w łączeniu językowej wprawy z prostym urokiem mowy, Emilia Dickinson napisała dla tego kogoś, kto lubi mówić wierszem, raczej niż osoby szukającej piedestału. Możemy powrócić do tego uroku pomimo druku Thomasa Johnsona.

Zapiski końcowe

[1] Emily Dickinson, Od fascykułu do otwartego dostępu. Harvard University Press w sieci, 2019: hup.harvard.edu. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu/stronę na żywo.

[2] McIntosh, Peggy. Hart, Ellen Louise. Emily Dickinson. Uniwersytet Georgetown w sieci, 2019: georgetown.edu. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu/stronę na żywo.

Benfey, Christopher. 1999. Tajemnica Emilii Dickinson, Nowojorski przegląd książek w sieci, 2019: nybooks.com. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu/stronę na żywo.

[3] Archiwum Emilii Dickinson w sieci: www.edickinson.org.

[4] Ridley, Jane. 2013. Królowa Wiktoria: prawdziwa historia jej „domowej błogości”. BBC News w sieci, 2015: bbc.com. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu/stronę na żywo

[5] Zbiory i pomoce, Emilia Dickinson w koledżu Amherst. Amherst College w sieci, 2019: amherst.edu. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu / stronę na żywo.

[6] Hall, John (red). 1823. The Port folio. O pisaniu, arytmetyce i matematyce: strony 302-303. Link do darmowego ibuka.

[7] Dickinson, Emily. 1890. Poems. Internet Archive w sieci, 2019: archive.org, link.

[8] Houghton 72S-700 – Masque of Poets, Success. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu / stronę Wikimedia na żywo.

[9] Sewall, Richard B. 2003. Życie Emilii Dickinson. Cambridge, MA: Harvard University Press. ISBN 0-674-53080-2.

[10] William Jones, członek Londyńskiego Towarzystwa Królewskiego dla Poprawy Wiedzy Naturalnej.

[11] Perseus word study tool.

[12] Ast, Rodney. 2014. Kevin W. Wilkinson, Nowe epigramy Palladasa, przegląd. Przegląd klasyczny Bryn Mawr w sieci, BMCR 2014.02.23 na blogu BMCR, 2015: bmcr.brynmawr.edu. Proszę zobaczyć PDF / stronę na żywo.

[13] Kornfeld, Susan. 2012. The prowling Bee: Doubt Me! My Dim Companion! The prowling Bee w sieci: bloggingdickinson.blogspot.com. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu / stronę na żywo.

[14] Parton, James. 1873. Wybory prezydenckie w 1800. The Atlantic w sieci: theatlantic.com, parton.htm. Proszę zobaczyć zdjęcie ekranu / stronę na żywo.

Parę dodatkowych linków

Lektura z okolic czasu, gdy poetka mogła mieć dostęp:
Things perpetual, — these are not in time, but in eternity, which abides in one.
Taylor, Thomas. 1812. Dysertacja o filozofii Arystotelesa, w czterech księgach. Londyn: Robert Wilks.

Zapraszam też do mojego Myślennika. Dla przykładu, fraza wstawki „sift her” błędnie by interpretowała Arystotelesa dla form życia zdolnych się poruszać.

Epigram, Wikipedia
Kuplet elegijny, Wikipedia
Wybrane epigramy antologii greckiej, J. W. Mackail
Glifowe warianty epsilonu, Wikipedia