Za późno

ENG

Spóźnione, aż nie miała jak wiedzieć,
Spóźnione, aż w osnowie swej śniegów
Spoczęło jej umiłowanie;
Za tchnieniem co umyka, godzinę,
O godzinę za śmiercią, jedynie —
Och, to wczorajsze się spóźnianie!

Czy ona miała to jak odgadnąć;
Czy może herold z pieśnią mógł stanąć
Na wzgórza wysokiej oddali;
Kiedy błogość nie taka nieskora, —
Kto wie, może twarz ta bez wigoru
I dzisiaj by niepokonaną?

O, jeżeli jest jakieś rozstanie
Co od wiktorii zapomniane
W rozpędzie jej mocarstwowym,
Wskaż na strojną, a uległą tę rzecz:
Królem się stać nie przypadło jej,
Wątpić, czy włoży koronę!

Pierwodruk, Czas a Wieczność II, 2
Johnson 58 | Franklin 67

Tłumaczenie Teresa Pelka, 2017.
Tekstu można używać pod którąkolwiek z tutejszych licencji:
Licencja Creative Commons 4.0, BY-SA 3.0, Licencja 2.5.
*****
Jeśli jej umiejętność została wzięta za nadnaturalną, świat może i nigdy nie widział jej oryginalnego pisma. Zapraszam do Wierszy Emilii Dickinson w przekładzie Teresy Pelka: zwrotka tematyczna, notki o inspiracji greką i łaciną, korelacie z Websterem 1828 oraz wątku arystotelesowskim, „Rzecz perpetualna — ta zasadza się nie na czasie, ale na wieczności”.
Format elektroniczny $2.99
Okładka twarda, 272 strony $22.34

Załączona analiza utworów pożytkuje kryterium obejmujące epsilon, strukturę orzeczenia, kontur samogłoskowy, fonemikę, odniesienie osobowe w myśli abstrakcyjnej i ogółem stylistyczną spójność. Rezultat wspiera zastrzeżenia względem oryginalności zszywek. Zawsze jest też proste pytanie: czy wierzymy, że Emilia Dickinson próbowała opowiedzieć o bardzo wyjątkowych Pszczołach, Uszach, czy Ptakach, tak szczególnych, że je piszemy z dużej litery?