Samotny dom

EN

Od tej drogi, znam domy samotne,
Co rabuś upodobałby sobie —
Drewniane osłony,
Okna niskie,
Zapraszają
Na portyki,
Dwóch by wpełzło:
Jeden miał narzędzia,
Drugi patrzył,
Aby wszystko śniło;
Starej daty oczy,
Niełatwo zaskoczyć!

Jak przystępna kuchnia by w noc była,
Z zegarem jedynie:
Zakneblować by tykanie —
Myszy nie będą szczekały;
I ściany nie powiedzą nic,
Ni jedna z nich.

Nie śpi tylko para okularów,
Co wie, w dali swej, almanach;
Czy to zamrugała mata,
Czy nerwowa gwiazda?
Po poręczy jedzie księżyc
Zobaczyć, któż to zacz.

Plądrują — ale gdzie?
Kruża, czy łyżeczka,
Klejnocik, czy kolczyk,
Zegarek, stara broszeczka
Co babuni pasowały,
Statecznie sobie śpią.

A toć i dzień dźwięczy,
Skrada się powoli —
Słońce teraz ledwie
Przy trzecim jaworze;
Pokrzykuje kurak
„Któż jest to tam?”
Echo kpinką wraca
Z dali — „O, tam?”
A staruszków para, przebudzonych
Drzwi na wschód słońca ma otworzone!

Pierwodruk, Życie XV, 15
Johnson 289 | Franklin 311

EMILY DICKINSON, KSIĄŻKI

Tłumaczenie Teresa Pelka, 2017.
Tekstu można używać pod którąkolwiek z tutejszych licencji:
LICENCJA CREATIVE COMMONS 4.0, BY-SA 3.0, LICENCJA 2.5.
Wordsworth and Black, Color Black, Chrome TrimPióro Wordsworth & Bläck, $19.99
Stalówka średnia, 6 nabojów, tłoczek, oraz eleganckie etui twarde.