Takie oto są opowieści o ludzkiej wiedzy i rozumie, jak Thomas Taylor opisał w swej Dysertacji o Arystotelesie, a odnotowała, ekstrahowała i napisała w prostą baśń po polsku Teresa Pelka: Baśni posłuchajcie, niechże wieść o baśni będzie.
Wiążą się słówka,
Przełożą w tej samej mowie,
miłość czy nienawiść
afinitywność i spór,
w świecie fizycznym.
Teresa Pelka
Imię Arysto-teles da się interpretować jako dla kogoś, kto lubi dobry wygląd; imię Platon, z greckim słowkiem πλάσσω, pasuje do zwolennika dobrych kształtów. Na końcu książka ma glosariusz. Zasoby (bibliografia):
Thomas Taylor, ■A Dissertation on the Philosophy of Arystotle;
Thomas Taylor, ■Collectanea;
Thomas Taylor, ■Aristotle, Physics.
Filozof Przystojny o wiedzy pisał i mówił, jakby miał pod ręką legendarny podręcznik do Ziemi i Wszechświata. Ludzie jednakowoż podziwiali jego umysł, bo obejmował dobrze „zmienne domeny Natury”.
Pisma Przystojne stały się w swym należytym kształcie mało znane, po tym jak cesarz Justynian zniszczył filozoficzne szkoły; a wiele było od owych dawnych czasów złudy i nicości, w miejsce właściwego filozoficznego szkolenia, mówi filolog Taylor.
Przystojny się swojego zawodu nauczył, a jego nauczycielem był filozof Kształtny. Czasem może wyglądać między Kształtnym i Przystojnym na niezgodę, ale w rzeczywistości zawsze się w głównych punktach zgadzają.
Obydwaj, Kształtny jak i Przystojny, używają słówek byt czy nadprzyrodzony, bynajmniej nie o aniołach czy duchach. „Byty” się znajdują w stanie nazywanym byciem, gdzie niektóre są „nadnaturalne” bo nie są na Ziemi, a my patrzymy w górę, w niebo, żeby je oglądać.
Ziemia to świat naturalny, gdzie „naturalny” to „fizyczny”. Przystojny darzył głównie uwagą Naturę, stąd spoglądał i na teologię ze słówkami fizyki; Kształtny tymczasem lubił myśleć o fizyce w pojęciach teorii. W owych czasach teologia często znaczyła znajomość teorii.
Pewna trudność w czytaniu prac Przystojnych przyjść może z ich zwięzłością, gdzie filozof ów by w paru słowach powiedział co innym zajmuje kilka zdań. Jednak Przystojnie jest zarówno jak Kształtnie rzec tylko „Bóg”, gdzie znajdują owi coś wedle ich wierzeń przynależnego z Zamysłem Intelektu.
Twierdzi Kształtny, Byt Prawdziwy „trwa perpetualnie i bez zmiany; nadana mu istota ustanowiona była cała, od razu i razem, bez odstępu w czasie, niepodzielnie i na wieczność”. Stan taki, który poprawnie by porównać z doskonałą stasis dla każdej, i pod-nuklearnej niteczki czy cząstki, byłby Bóg — tak samo jak dziś ludzie mówią Dior albo Armani o projekcie.
Kształtny mówi, świat gdzie żyjemy czerpie od Bytu Prawdziwego, ale odkłada świat na bok, bo doskonałej stasis raczej się tu nie da osiągnąć, czy też za bardzo by sprzyjała big bangowi, takoż rzecz się ma albo-albo, czy chcieć świata naturalnego, czy też czegoś w absolutnym bezruchu.
Świat naturalny cały czas się staje, mówi Kształtny. Istnieć może tylko jak długo nukleusy rzeczywistości naturalnej zachowują swój interwał i spin.
Nukleusy te są nazywane w niektórych książkach atomami, ale a-tomos to koniecznie coś, czego się podzielić nie da. Starożytni co słówka używali, albo przypuszczali że jest coś takiego, bo nie mieli mikroskopów, a te właśnie doprowadziły ludzi później do przekonania jakoby atom znaleźli, albo pomysł jako atomos był im znany ze wspomnianego legendarnego podręcznika. Starożytny sens słówka atomos nie wykluczał ludzi. Mogli mieć owo coś w ciele we wnętrzu, niepodzielne.
Ziemia i znany kosmos to prymarnie z bramką interwał, spin i podtrzymanie, którą to filozofię omówimy w rozdziale 5. Przyjmuje ona iż się ludzie mogą różnić od owych z bramką domen włókien i cząstek, gdzie zalecamy ■filozofa Dzionka, za świetne rozeznane w sprawach człowieka.
Mówi filozof Kształtny o tych z bramką, domenach włókna i cząstki Słońca, Księżyca, Ziemi lądów, oceanów i powietrza, świat naturalny potrzebuje Bytu Prawdziwego, ponieważ to owo Niezmienne przynosi naturalny świat, a ten żyje dzięki ciągłej zmianie i ruchowi.
Przystojny nigdy się nie godzi na słówko generować gdzie jest coś perpetualne, a jego imię dla Bytu Prawdziwego to Pierwszy Poruszyciel, ale Kształtny stroni w ■Timajosie od nadmiaru nacisku na początki, pisząc o genealogiach, niewiele są lepsze niż bajki dla dzieci.
Obaj filozofowie brali udział w sporach ze współczesnymi, gdzie wiele nie miało jak zrobić różnicy, czy względem dzieła czy ludzkiego rozumu, czy Pierwszego Poruszyciela, czy na Ziemi lądów, oceanów i powietrza. Dla przykładu, podnoszono kwestie, czy gdyby mieć Poruszyciela czy Byt za przyczynę finalną, wszelkie życie by brało udział w dobru.
Jest jednak jeszcze ważna notka co do anima, łacińskiej nazwy pośród greckich sposobów by mówić o duszy. Rzymianie mieli nazwę jak jest dziś animal dla każdego zdolnego się poruszać ziemskiego stworzenia. Skutkiem tego wielu ludzi zaczęło myśleć że intelekt to coś odmiennego od duszy.
Kształtnie odnotował, Zamysłem jest by intelekt przynależał z duszą w człowieku, a dusza rozumiała wszystko co pojmuje osoby umysł. Ludzie są animate, zdolni się poruszać gdy fizycznie sprawni, ale istota ludzka nie jest zwierzęciem, bo jest pośród stworzenia najlepsza, „naturę ma tkaną z wiecznością”.
Jednak ani Kształtny ani Przystojny nie twierdzą jakoby Bóg jakoś ludzi wytwarzał, a taki ich powód: to, co czyni, czyni co jest uczynione, i nie więcej. Co jest utworzone, jak ludzkie ciało, z jaką by to była cząstką wieczności, jest nowym i własnym początkiem w czasie.
O ile by się przydało powiedzieć, słówka jak generowane czy wykonane są poprawne dla fizyki rozdzielnej, gdzie całe istnienie to się stać i rozpaść. Ażeby mówić o duszach, potrzeba innych słów.
Tutaj ma Kształtny nauki o ideach. Mówi, intelekt Stwórczy utworzył formy zdolne trwać zanim zaistnieją w świecie rozdzielnym, jako paradygmaty. Przystojny się sprzeciwiał, mówił, pojęcia nie pre-egzystują, ale przyznał, porządek rzeczy może być dwojaki gdzie dwa nie są w jednym, jak Pierwszy Poruszyciel i świat rozdzielny.
W fizyce rozdzielnej, słówko order może oznaczać przedział czasu albo jego rozpiętość, a tu Kształtny słusznie argumentuje że wartości albo i charakter nie mają jak być takie same po obydwu stronach, fizycznej i materialnej natury, oraz wieczności.
Przystojny godzi się jednak mówić o Poruszycielu w pojęciach energii, gdzie Zamysł może zawierać szereg co pozwala w świecie rozdzielnym na ■miejsca gdzie się tarzają konie.
Wybór słów może oznaczać wybór pojęć, Kształtnego da się jednak rozumieć względem ludzkiej mowy i języka, gdzie nie daje rady się nauczyć żadne zwierzę. Szereg może być względem Zamysłu ramą zbyt szeroką, gdy paradygmaty za ciasną, bo się te różnią w zależności od języka. Logiczny set rozmaicie może być urzeczywistniany pośród ludzi, wielu jak ludzi jest.
Filolog Thomas Taylor odnotowuje, Przystojny celowo się niejasno wyrażał, co zilustrował Simplicius pisemną korespondencją:
◊ Aleksander życzy Arystotelesowi powodzenia. Nie zrobiłeś dobrze wydając swoje prace akroamatyczne: czym będziemy innych przewyższać, jeśli nasze nauki staną się wspólne zwykłym ludziom? Naprawdę wolę innych przewyższać w znajomości najświetniejszych ze spraw, niż siłą.
◊ Arystoteles do Aleksandra, życząc pomyślności. Napisałeś do mnie w sprawie moich akroamatycznych prac, z myślą że nie powinny były zostać wydane. Dowiedz się zatem, są one opublikowane i nie są; bo zrozumieć je umieję tylko moi słuchacze. Żegnaj.
Simplicjusz dodał: Arystoteles nie używał bajek ani zagadek, jak poniektórzy przed nim filozofowie, ale wolał niejasność ponad wszelką inną przesłonę.
Koniec 1 rozdziału, filolog Teresa Pełka.
Kształtna i przystojna baśń, rozdział 2
Kształtny jak i Przystojny, obydwaj przypuszczali, że świat duchowy istniał przed naturą rozdzielną, i obaj wskazywali że ludzkie dusze są w zaświatach duchowe, jak się da.. ■Więcej
Kształtna i przystojna baśń, rozdział 3
Kształtny Timajos pamięta dzień gdy Bóg mówił, a ludzie słyszeli. Była tam też silna Ona Bóg, opiekunka i instruktorka, a wielbicielka delikatnej niebiańskiej osnowy. ■Więcej
Z glosariusza
uniwersalny: ogólnego zastosowania; zobacz więcej w ■Wiktionary.
variegate: dozwolający na wiele ram bądź form; z łac. varie & agere, por. Wycliffe Gloss, ■Algat; por. ■Wiktionary.
mądrość: osąd, opinia; zobacz więcej w ■Wiktionary.
■Dostępny jest mój angielski tekst oryginalny.
REKLAMA

Świat może i nigdy nie widział jej oryginalnego pisma, jeśli jej umiejętność została wzięta za nadnaturalną. Zapraszam do Wierszy Emilii Dickinson w przekładzie Teresy Pelka: zwrotka tematyczna, notki o inspiracji greką i łaciną, korelacie z Websterem 1828 oraz wątku arystotelesowskim, Rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności.
Wolny dostęp,
■PDF w Internet Archive
■E-pub
■Okładka twarda, 268 stron